Weronika Kwapisz

baba po garach

"Baba po Garach" - motoryzacja

Kurtka Modeka Megan Lady

Modeka stale poszerza i uatrakcyjnia kolekcję dla pań. W kurtce Megan Lady zarówno motocyklistki, jak i pasażerki poczują się nie tylko bezpiecznie i komfortowo, ale również wyjątkowo kobieco.

fot. Modeka
informacja prasowa

Megan Lady to ciekawe spojrzenie na kobiecą kolekcję w wydaniu miejskim. Nowinki techniczne współgrają tutaj z podkreślającym figurę krojem oraz niebanalnym designem. Użyte materiały
- poliamid 400 D
- wstawki z poliamidu 500 D
- wzmocnienia z Cordury® 1000 D
dają gwarancję lekkości i wytrzymałości. Trójwarstwowa konstrukcja została oparta o wypinaną membranę Humax® Z-Liner oraz lekką pikowaną podpinkę termiczną. Dzięki temu Megan Lady sprawdzi w praktycznie każdych warunkach. W gorące dni kurtkę można dodatkowo przewentylować. Jest to możliwe dzięki zastosowaniu
- odpowiednio rozlokowanych zamków wentylacji Airvent
- dodatkowego systemu Air Draft (otwierane, mocowane na silny magnes panele wentylacyjne z siateczki mesh).

Za wysoki poziom bezpieczeństwa odpowiadają:
- pełen komplet certyfikowanych protektorów SaS-Tec, które pod wpływem ciepła dopasowują się do ciała
- odblaski 3M Scotchlite®.

Megan Lady to również przemyślany i świetnie dopasowany design. Główny zamek wszyto pod ukosem, co dodatkowo podkreśla dynamiczną i nowoczesną linię kurtki. Taliowany krój oraz estetyczne detale są dodatkowym ukłonem w stronę motocyklistek ceniących sobie modny wygląd.

Cena Megan Lady to 890 zł. Kurtka dostępna jest w dwóch wariantach kolorystycznych: tradycyjnym czarno-szarym oraz w odważniejszym wydaniu (intensywnie niebieska wersja z jasnopopielatymi i czarnymi wstawkami).
Zakres rozmiarów to 32 – 44.

Więcej na www.modeka.pl


p.s.
Właśnie trafiła w moje ręce Megan Lady. Pierwsze wrażenie.. jest mega funkcjonalna! Obiecuje, że wkrótce podzielę się z Wami moją opinią o tej kurtce motocyklowej.
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
ModaMotocykle

PROMOWANE

  • Dwa widoki

    Homo malcontentus i Homo optymictus czytaj więcej

  • Wychowaliśmy takie pokolenie mężczyzn

    Wsiadłam kilka dni temu do pociągu. - Przepraszam pana, czy mógłby pan pomóc mi włożyć walizkę na półkę? Walizeczka mała na jeden dzień, ale jednak, dla mnie i wysoko i stoi obok mężczyzna... - Nie. Mam chory kręgosłup. Ani przepraszam, ani pani wybaczy… Nic. Wcześniej włożył swoją wielką walizę bez wysiłku. Wstała obok siedząca pani i powiedziała:- Pomogę pani. Wzięła moją walizkę zanim zdążyłam zaprotestować i wrzuciła na górną półkę. czytaj więcej

  • Nie wrzucajcie mnie do jednego worka!

    Długo zbierałem się do tego wpisu. Wolałem jednak poczekać i sprawdzić, jak rozwinie się sytuacja. Od kilku dni obserwuję spektakl pod tytułem „strajk matek dzieci/osób niepełnosprawnych w Sejmie”, na którym korzystają wyłącznie politycy. Wbrew słowom organizatorów, nie pomaga on społeczności ludzi chorych, a wręcz im szkodzi. Nie chcę być – a z tego co wiem, moi znajomi również – wrzucany do jednego worka z obywatelami okupującymi Wiejską. czytaj więcej

  • Prawdziwy. Prawdziwszy. Trup

    W PWN-owskim podręczniku dla ośmiolatków znalazłam wierszyk: „Katechizm polskiego dziecka”: Kto Ty jesteś? Polak mały (...) Coś jej winien? Oddać życie. I tak dalej …. Wierszydło zostało napisane około roku 1900 przez Władysława Bełzę. Drugorzędnego poetę, mocno na wyrost nazywanego piewcą polskości. Naiwny, drażniący ucho tekścik od ponad stu lat jest narzędziem indoktrynacji i prania małych mózgów. Bo, jak inaczej nazwać (w XXI wieku) przekonywanie, że ośmioletnie dziecko rośnie po to, by oddać życie za kawałek ziemi? czytaj więcej